Wywiad w cztery oczy| Baasch

foto: Piotr Porebsky / materiały prasowe

Muzyk właśnie wydał swój drugi krążek „Grizzly Bear With A Million Eyes”, który jest bardzo melodyjny i szybko wpada w ucho. Baasch potrafi stworzyć intymny klimat oraz spowodować, że słuchacz po prostu się rozmarzy.

Przy okazji szybkiego wywiadu postanowiłam zapytać nie tylko o nową płytę, ale również o syntezatorowy świat, który jest wielobarwny i fascynujący. Oto Baasch jakiego nie znacie.

Czytaj dalej

Subiektywne podsumowanie 2016

foto: A. Degórska

foto: A. Degórska

W tym roku wydarzyło się naprawdę wiele – zaliczyłam kilka festiwali muzycznych, niezliczoną liczbę koncertów i każdego dnia odkrywałam nowe dźwięki. Postanowiłam zatem wybrać te szczególne muzyczne momenty, które zapadły mi w pamięć.

Czasami zastanawiam się, czy można jakoś określić muzykę, która jest „moja”. Potrafię cały dzień słuchać Michaela Buble, by pod koniec dnia zasypiać przy nowej EP-ce Nine Inch Nails. Następnego dnia natomiast stwierdzam, że lubię zarówno Buble i Reznora, choć tak bardzo różnią się ich muzyczne światy. Po imprezie „Metallica Night” słucham marudnego Morrisseya, zaś Duran Duran przeplatam smutnymi piosenkami Soft Moon. Jeśli chodzi o muzykę to jestem bardzo niestała w uczuciach.

Oto subiektywna lista podsumowująca ten rok – pewnie część artystów czy utworów znacie, ale może też znajdziecie nowe brzmienia, których wcześniej nie znaliście. Na to właśnie liczę.

Czytaj dalej

Europejskie Targi Muzyczne „Co Jest Grane 24”

foto: A. Degórska

foto: A. Degórska

Targi Muzyczne spowodowały, że ten weekend był przepełniony muzyką i to bardzo różnorodną. Konferencje, warsztaty, stoiska wystawców, spotkania z artystami oraz koncerty – te wszystkie eventy przyciągnęły melomanów do Pałacu Kultury w dniach 25-27 listopada. Ogólnie jestem zadowolona, że godzinami przebywałam na terenie targów słuchając twórców, których lubię, jak również odkrywając nowe brzmienia. Oto kilka słów na temat koncertów artystów, którzy roznieśli muzycznie Warszawę.

Czytaj dalej

Mroczny Piąteczek: Joy Division

Kolejne zestawienie kawałków Joy Division nie byłoby niczym nowym, dlatego pomyślałam, żeby przedstawić wam 5 coverów utworów Brytyjczyków. Nie przepadam za wersjami, które są wiernym odzwierciedleniem oryginału. Wolę zdecydowanie, gdy artysta zmienia aranżację piosenki dorzucając pewne charakterystyczne dla siebie elementy. Oto kilka propozycji, po które warto sięgnąć w piątek!

Czytaj dalej

The Stubs i Baasch na New Neighborhoods Festival

foto: A. Degórska

foto: A. Degórska

Całe szczęście, że pogoda we wrześniu dopisuje, więc grzechem jest siedzieć w weekend w domu. Lepiej zgarnąć przyjaciółkę i wybrać się na jakiś fajny koncert.

New Neighborhoods Festival to impreza, podczas której można było poznać islandzkich i polskich artystów. 20 sierpnia wydarzenie odbyło się w Reykjaviku, zaś 10 września w Warszawie. Na placu Defilad postawiono niewielką scenę, zaś druga znajdowała się w barze Studio.

Czytaj dalej

Freddie Mercury – Messenger of the Gods: The Singles

Layout 1Od rana wszędzie natrafiam na informacje, że 70 lat temu urodził się Freddie Mercury. Z tego powodu postanowiłam cały dzień słuchać Queen oraz solowego dorobku wokalisty. Wstyd się przyznać, ale pomimo tego, że jestem zdeklarowaną fanką Królowej, to nie słucham jej już tak często „zdradzając” ją z innymi muzykami. Czasami żartuję, że mój związek z Queen jest jak małżeństwo – są ciche dni, ale zawsze wracam do muzyki brytyjskiej kapeli.

Sięgnęłam zatem po najnowszą kompilację składającą się z solowych singli Freddiego Mercury’ego – „Messenger Of The Gods The Singles”. Zawsze ilekroć natrafiam na tego typu wydawnictwa zastanawiam się czy warto słuchać tej płyty, bo z tyłu głowy cały czas mam myśli, że ktoś chce zarobić na nieboszczyku. W końcu i tak album ląduje na mojej półce z płytami, bo przecież jako fanka wstyd mieć niepełną kolekcję krążków mojego idola. Co zaś się tyczy nowej kompilacji są to 2 płyty, których zawartość nie zachwyci oddanego fana, ale i tak cieszy ucho ze względu na różnorodność muzycznych obliczy Freddiego. Jak wiadomo Mercury miał sporo inspiracji i nie lubił stać w miejscu – to wszystko słychać w jego twórczości, szczególnie solowej, gdzie nie bał się zbaczać z wcześniej obranej „muzycznej” ścieżki, poeksperymentować i spełnić swoje muzyczne marzenia. 

Czytaj dalej

Piotr Zioła wystąpił w Warszawie

foto: A. Degórska

foto: A. Degórska

To było tak – pierwszy raz na koncert tego wokalisty trafiłam przypadkowo, bo grał on jako support przed występem Smolika i Keva Foxa. Już wtedy stwierdziłam, że jak na takiego młodego artystę głos ma naprawdę mocny i przyjemny.

Gdy mój kumpel pokazał mi twórczość Juriego Pootsmana – estońskiego reprezentanta na Eurowizji – poleciłam mu właśnie płytę Piotrka, bo uważałam, że panowie mają wiele wspólnego. Skończyło się na tym, że mój znajomy stał się jego fanem i wyciągnął mnie na koncert nad Wisłą.

Wiedziałam już czego spodziewać się po tym występie. Drobny blondyn w stroju jak nie z tej dekady, muzyka również nawiązująca do dawnych czasów i ten głos, który na 20-latka rzeczywiście brzmi bardzo dojrzale.

Czytaj dalej

Eric Clapton – I Still Do

20160619_160716To zdecydowanie jedna z tych płyt, po które należy sięgnąć po zmroku. Słuchając krążka stwierdziłam, że to ładny album i w zasadzie tyle chyba wystarczałoby, żeby w skrócie określić to wydawnictwo.

„I Still Do” jest spokojną płytą przepełnioną bluesowym luzem. Możliwe, że z powodów zdrowotnych Erica Claptona będzie to jego ostatni studyjny krążek. Jeśli tak, to jest to godne zwieńczenie jego dyskografii. Oczywiście liczę na to, że na tym nie koniec, bo jak to każdy fan uważam, że choć lista pozycji płytowych jest całkiem spora, to nadal ma się niedosyt.

Czytaj dalej