Queen – A Night At The Opera

queenTo jedna z najlepszych płyt kapeli – wiele się na niej dzieje, bowiem mamy zarówno rockowe kompozycje, piosenki-żarty w stylu wodevilu, liryczne perełki oraz wybitną kompozycję „Bohemian Rhapsody”, która wyniosła zespół na sam szczyt. Queen w połowie lat 70. był głodny ogromnego sukcesu, miał głowę pełną pomysłów i był poirytowani tym, że menedżer Norman Sheffield wzbogaca się ich kosztem. Głodny artysta to płodnych artysta – w tym przypadku to powiedzonko się potwierdziło. 

Czytaj dalej

Queen – Innuendo

queen_innuendo_wallpaper_by_eladministrador-d5n2t7mGdy po raz pierwszy usłyszałam ten album, pomyślałam sobie, że jest to pożegnanie, a śmierć już czyha z kosą za rogiem. Nie dziwię się więc, że „Innuendo” to taka teatralna, majestatyczna płyta dopięta na ostatni guzik. Freddie zawsze dawał z siebie wszystko, tym bardziej, gdy wiedział, że jego dni są policzone.

Świadomość, że był to ostatni krążek powstały za życia Mercury’ego przeszkadzała mi w obiektywnej ocenie albumu. Rzadko po niego sięgałam, bo miałam do niego niechęć spowodowaną osobistymi pobudkami. Dopiero po latach „dorosłam” do tego, by obiektywnie ocenić jego walory. Queen zawsze kojarzył mi się z królewskim dostojeństwem. Teraz mogę z pełną świadomością stwierdzić, że kulminacją tego stał się właśnie krążek „Innuendo” – piękny w swoim eklektyzmie, majestatyczny i teatralny. Zresztą już sama okładka mówi nam na wstępie, czego możemy się spodziewać po tym albumie – życie to jeden wielki spektakl.

Czytaj dalej

Koncert Queen w Krakowie

DSC07517 - Kopia21 lutego w Kraków Arena wystąpił Queen wraz z Adamem Lambertem. W 2012 roku po raz pierwszy zobaczyłam Queen na żywo i dodatkowo miałam szczęście spotkać przed koncertem Rogera Taylora (o czym możecie przeczytać tutaj). Zachwycona koncertem we Wrocławiu nie mogłam sobie odmówić obejrzenia występu Queen w Krakowie. Choć ceny na krakowski koncert były kosmiczne, arena była wypełniona po brzegi i jak się okazało później, warto zapłacić każde pieniądze, by zobaczyć to spektakularne show …czego, zresztą, można było się spodziewać po legendarnej kapeli. Scena, zaprojektowana na kształt litery Q, wyglądała naprawdę królewsko, zaś liczne wizualizacje, lasery uczyniły cały koncert jednym z najlepiej zaplanowanych show w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Adam Lambert rozwinął zaś skrzydła i w porównaniu do koncertu we Wrocławiu widać, że czuje się zdecydowanie pewniej na scenie, przez co miałam wrażenie, że zdominował koncert Queen.

Czytaj dalej

Queen – Live at the Rainbow ’74

Cofamy się w czasie, aż do 1974 roku. 40 lat temu Queen zagrał trzy wyprzedane koncerty w Rainbow Theatre. Laicy nie zdają sobie sprawy, że Freddie nie od zawsze miał wąsy i krótkie włosy. W latach 70’ wizerunek sceniczny, jak również sam styl wykonywanej muzyki przez zespół, był ściśle wpisany w tamten okres. Długie włosy, spodnie dzwony, cekinowe wdzianka i do tego ambitny hard rock – taki był zespół Queen 40 lat temu. Pierwsze płyty kapeli nagrane w latach 70′ były trudnym materiałem, który współczesny słuchacz otumaniony popowymi papkami z radia często po prostu nie może wysłuchać do końca. Live at the Rainbow to podróż w czasie do złotych lat rocka, gdy liczyła się dobra muzyka, a nie zarabianie dużych pieniędzy za wszelką cenę, nawet kosztem obniżenia poziomu twórczości.

Nagrania z koncertów w Rainbow w pełni oddają jak bardzo ,,królewski’’ już na początku swojej kariery był zespół Queen! Ciekawe sceniczne stroje zaprojektowane przez Zandrę Rhodes, trudny do wykonania na scenie materiał i do tego eleganckie, bardzo teatralne zachowanie Queen. Płyta Live at the Rainbow obrazuje początek wielkiej kariery Queen i oddaje koloryt tamtej epoki.

Czytaj dalej