Wywiad w cztery oczy| Baasch

foto: Piotr Porebsky / materiały prasowe

Muzyk właśnie wydał swój drugi krążek „Grizzly Bear With A Million Eyes”, który jest bardzo melodyjny i szybko wpada w ucho. Baasch potrafi stworzyć intymny klimat oraz spowodować, że słuchacz po prostu się rozmarzy.

Przy okazji szybkiego wywiadu postanowiłam zapytać nie tylko o nową płytę, ale również o syntezatorowy świat, który jest wielobarwny i fascynujący. Oto Baasch jakiego nie znacie.

Czytaj dalej

Baasch – Grizzly Bear With A Million Eyes

z21678880Q,BaaschJestem fanką Baascha, co można od razu stwierdzić patrząc na ilość wpisów o nim na moim blogu. Wobec ulubionych artystów ma się naprawdę wysokie wymagania –  niecierpliwie czekałam na nową płytę i przeżywałam, by Baasch nie zawiódł. Odtwarzając pierwszy singiel czułam jak moje serca przyspiesza. Chciałam, żeby ten numer był na równie wysokim poziomie co pierwszy krążek „Corridors”. Całe szczęście Baasch mnie nie rozczarował, nie zawiódł też całą resztę syntezatorowych maniaków, którzy lubią czasami zanurzyć się w otchłań wypełnioną chłodnymi dźwiękami muzyki.

Czytaj dalej

Polskie elektroniczne piosenki na walentynki

piosenki na walentynki

Rok temu polecałam seksowne utwory w sam raz na 14 lutego, tym razem jednak postanowiłam wziąć pod lupę polski światek elektroniczny, bo dzieje się w nim bardzo wiele i fani syntezatorów naprawdę mają w czym wybierać.

Przejrzałam swoje płyty oraz serwisy streamingowe i wybrałam kilka piosenek moich ulubionych polskich twórców. Nie wszystkie utwory bezpośrednio tyczą się miłości, ale są na tyle nastrojowe, że warto po nie sięgnąć w walentynki. Mam nadzieję, że coś Wam wpadnie w ucho!

Czytaj dalej

Subiektywne podsumowanie 2016

foto: A. Degórska

foto: A. Degórska

W tym roku wydarzyło się naprawdę wiele – zaliczyłam kilka festiwali muzycznych, niezliczoną liczbę koncertów i każdego dnia odkrywałam nowe dźwięki. Postanowiłam zatem wybrać te szczególne muzyczne momenty, które zapadły mi w pamięć.

Czasami zastanawiam się, czy można jakoś określić muzykę, która jest „moja”. Potrafię cały dzień słuchać Michaela Buble, by pod koniec dnia zasypiać przy nowej EP-ce Nine Inch Nails. Następnego dnia natomiast stwierdzam, że lubię zarówno Buble i Reznora, choć tak bardzo różnią się ich muzyczne światy. Po imprezie „Metallica Night” słucham marudnego Morrisseya, zaś Duran Duran przeplatam smutnymi piosenkami Soft Moon. Jeśli chodzi o muzykę to jestem bardzo niestała w uczuciach.

Oto subiektywna lista podsumowująca ten rok – pewnie część artystów czy utworów znacie, ale może też znajdziecie nowe brzmienia, których wcześniej nie znaliście. Na to właśnie liczę.

Czytaj dalej

The Stubs i Baasch na New Neighborhoods Festival

foto: A. Degórska

foto: A. Degórska

Całe szczęście, że pogoda we wrześniu dopisuje, więc grzechem jest siedzieć w weekend w domu. Lepiej zgarnąć przyjaciółkę i wybrać się na jakiś fajny koncert.

New Neighborhoods Festival to impreza, podczas której można było poznać islandzkich i polskich artystów. 20 sierpnia wydarzenie odbyło się w Reykjaviku, zaś 10 września w Warszawie. Na placu Defilad postawiono niewielką scenę, zaś druga znajdowała się w barze Studio.

Czytaj dalej