Queen – A Night At The Opera

queenDokładnie 41 lat temu Queen wydał swój 4. krążek. To jedna z najlepszych płyt kapeli – wiele się na niej dzieje, bowiem mamy zarówno rockowe kompozycje, piosenki-żarty w stylu wodevilu, liryczne perełki oraz wybitną kompozycję „Bohemian Rhapsody”, która wyniosła zespół na sam szczyt. Queen w połowie lat 70. był głodny ogromnego sukcesu, miał głowę pełną pomysłów i był poirytowani tym, że menedżer Norman Sheffield wzbogaca się ich kosztem. Głodny artysta to płodnych artysta – w tym przypadku to powiedzonko się potwierdziło. 

Czytaj dalej

Eric Clapton & Friends – The Breeze: An Appreciation of JJ Cale

Eric Clapton

Tego można było się spodziewać po Claptonie. Dobra, melodyjna płyta, przepełniona subtelnymi solówkami gitarowymi. ”The Breeze to album dla smakoszy rockowo-bluesowych brzmień. Clapton oddał w ten sposób hołd swojemu nauczycielowi – J.J. Cale’owi. Eric często grał piosenki Cale’a, chociażby ”After Midnight czy ”Cocaine, dzięki czemu je rozsławił. Panowie połączyli swoje siły 8 lat temu podczas nagrywania krążka ”Road To Escondido”. Cale zmarł w ubiegłym roku.

Trzeba przyznać, że Clapton ma świetnych kumpli i niejeden muzyk pozazdrościłby mu takiej świty. Na albumie bowiem słyszymy frontmana Dire Straits – Marka Knopflera, Johna Mayera, Toma Petty’ego czy Dona White’a. Doborowe towarzystwo, świetny materiał i kawał serca włożony w produkcję płyty – to recepta na wspaniały krążek. Płyta świetnie oddaje ducha muzyki Cale’a, a większość aranżacji pozostawiono bez większych zmian w porównaniu z oryginałami.

Wszystkie kompozycje sprawiają wrażenie idealnie dopracowanych. Płyta jest elegancka, przy czym nie razi jakąś sztucznością. Już od pierwszych dźwięków czuć luz i swobodę. Fajnie kołyszące dźwięki z ciągle przeplatającymi się solówkami oraz wtrąceniami gitar. Hołd godny mistrza.

Czytaj dalej

Koncert Kuby Badacha

10325558_758921040819524_7206580157036132650_n

W ramach Kardamonowego Grania, w restauracji Kardamon, w moim rodzinnym mieście wystąpił Kuba Badach Trio. Elegancka, nieduża restauracja tworzy świetną aurę do akustycznych koncertów. Badach przepraszał za ,,karkołomny” skład zespołu, bowiem brakowało sekcji rytmicznej. Jednak pomimo tego, że muzycy mieli do dyspozycji tylko wokal, pianino i saksofon, zachwycili publiczność wykonując piosenki z albumu Tribute to Andrzej Zaucha, który ukazał się w 2009 roku. Kuba Badach miał szczęście spotkać osobiście Zauchę, więc dany album na pewno był muzycznym hołdem złożonym temu muzykowi.

Kuba Badach, Jacek Piskorz oraz Maciej Kociński wyszli na scenę tuż po godzinie 20. Badach przywitał nas serdecznie i odkrył rąbek tajemnicy swojej płyty Tribute to Andrzej Zaucha. Tworząc album skupiono się na tekstach piosenek, a ich interpretacja ukazała nowe oblicze tych utworów. To spowodowało, że powstały zupełnie inne, ciekawe aranżacje znanych hitów Zauchy. Badach żartował, że będzie zapowiadał poszczególne piosenki, żebyśmy rozpoznawali utwory Zauchy. Rzeczywiście album zaskakiwał jazzowymi aranżacjami, momentami zahaczając o pop, nadając zupełnie nowe brzmienie starym hitom.

Czytaj dalej

Stromae – Racine Carrée

Stromae-Racine-carrée-

Belgijski wokalista Stromae to jeden z ciekawszych artystów współczesnej sceny muzyki elektronicznej. Swoim drugim albumem udowadnia, że nie jest artystą jednego przeboju – ,,Alors On Danse’’.

Pierwsze co przykuło moją uwagę i spowodowało, że sięgnęłam po tę płytę, to teledyski do singli. Pokazują one, że kreatywność to stały element twórczości Stromae. W klipie do piosenki ,,Papaoutai’’ przedstawia on relacje między ojcem, a synem, a wszystko to osadzone jest w latach 50. Natomiast w klipie do ,,Tous Les Mêmes’’ połowa ciała Stromae jest męska, zaś druga strona damska. Łatwo można zauważyć stereotypowe różnice między kobietą, a mężczyzną. Bardzo pomysłowe, trochę ironiczne teledyski, robią furorę. W dzisiejszych czasach, gdy większość klipów ukazuje wciąż bawiącą się młodzież o pięknych ciałach, na jachtach, w brykach o których nawet nam się nie śni, Stromae wybija się swoją ekscentrycznością i nie banalnym podejściem do muzyki.

Czytaj dalej

Ojciec rock and rolla wystąpił wczoraj w Warszawie!

Koncert Paula McCartneya przyciągnął rzeszę fanów do Warszawy. W metrze można było zauważyć ludzi ubranych w koszulki The Beatles, a wśród nich, co mnie mile zaskoczyło, masa dzieciaków. Przystanek na tramwaj i znowu dużo ludzi. ,,Czy daleko jest na Stadion Narodowy?’’ – pyta ktoś w tłumie. Przed oczami wciąż przewijające się koszulki z napisem The Beatles. Potem jeden, drugi, trzeci tramwaj i w każdym masa melomanów. W końcu, gdy już dojeżdżamy, wraz z tłumem wchodzimy na stadion. Koncert rozpocznie się dopiero za godzinę, ale my już nie możemy wytrzymać, chcemy zobaczyć legendę rocka. ,,Oj, coś czuję, że to będzie dobry koncert!’’ – mówi moja towarzyszka.  I miała oczywiście rację.

Czytaj dalej

7. Piknik Kulturalny ,,Co Jest Grane”

Słonko świeci, kocyk, fajna muzyka na żywo…czyli 7. Piknik Kulturalny ,,Co Jest Grane’’ w Królikarni. Przyznam się szczerze, że byłam pierwszy raz na tego typu imprezie, ale taka forma spędzania wolnej soboty po zdanej sesji jest świetna! Na Pikniku zaprezentowali się między innymi Voo Voo, Ania Dąbrowska, Kim Nowak, Teatr IMKA, Marek Dyjak i inni. Koncerty odbywały się na dwóch scenach. Wszędzie ciasno, gwarno   i wesoło. Ludzie w  większych grupkach z winkiem, ale też osobno… z książką. Kto z warszawiaków nie był, niech popatrzy na zdjęcia i żałuje zmarnowanej okazji.

 

Więcej zdjęć na ->
https://www.facebook.com/pages/Aleksandra-Niemczak-Stage-Photography/211802648949904