New Order – Music Complete

New_order_music_complete_coverNa samym początku powinnam dla niewtajemniczonych przypomnieć, że zespół New Order utworzyli byli muzycy Joy Division zaraz po śmierci wokalisty. Lider New Order Bernard Sumner ostatnio zdradził w wywiadzie dla niemieckiego magazynu Rolling Stone, że legendarny krążek Joy Division Unknown Pleasures był dla niego „zbyt ciężki”. Muzyk zdecydowanie lepiej czuje się w „lżejszych” formach, określając New Order jako kapelę electro-rock. Grupie udało się umiejętnie połączyć syntezatory z gitarowym graniem, punk z brzmieniem disco i stworzyć z tego niesamowicie smakowitą mieszankę.

Najnowszy krążek Music Complete to post-punkowe, przygnębiające gitary, kiczowate syntezatory rodem z lat 80., dynamizm i nonszalancki głos Bernarda Sumnera. Jest to naprawdę świetna muzyczna mikstura, która wywarła na mnie silne wrażenie. Już dawno nie słuchałam tak dobrego albumu, na którym połączono gitarę z syntezatorem w bardzo szlachetny sposób.

Czytaj dalej

Giorgio Moroder – Déjà Vu

Giorgio_Moroder_-_Déjà_VuGiorgio Moroder pokazał, że pomimo wieku i długiej artystycznej przerwy, można stworzyć dobrą muzykę. Album Déjà Vu brzmi nowocześnie i porwie do tańca niejednego fana elektronicznych brzmień. Krytycy mają raczej mieszane odczucia jeśli chodzi o ten krążek, ja osobiście oceniam go na 4, bowiem na płycie jest sporo dobrych piosenek. Moroder zaprosił do współpracy młodych wykonawców, co jest raczej ostatnio popularnym zabiegiem stosowanym przez muzycznych „staruszków”, by tym samym zainteresować młodszych słuchaczy swoją najnowszą twórczością. Na krążku udzielili się m.in. Sia, Charli XCX, Mikky Ekko, Foxes, choć nie zabrakło też muzycznych wyjadaczy, jak Kylie Minogue czy Britney Spears.

Czytaj dalej