Koncert Queen w Krakowie

DSC07517 - Kopia21 lutego w Kraków Arena wystąpił Queen wraz z Adamem Lambertem. W 2012 roku po raz pierwszy zobaczyłam Queen na żywo i dodatkowo miałam szczęście spotkać przed koncertem Rogera Taylora (o czym możecie przeczytać tutaj). Zachwycona koncertem we Wrocławiu nie mogłam sobie odmówić obejrzenia występu Queen w Krakowie. Choć ceny na krakowski koncert były kosmiczne, arena była wypełniona po brzegi i jak się okazało później, warto zapłacić każde pieniądze, by zobaczyć to spektakularne show …czego, zresztą, można było się spodziewać po legendarnej kapeli. Scena, zaprojektowana na kształt litery Q, wyglądała naprawdę królewsko, zaś liczne wizualizacje, lasery uczyniły cały koncert jednym z najlepiej zaplanowanych show w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Adam Lambert rozwinął zaś skrzydła i w porównaniu do koncertu we Wrocławiu widać, że czuje się zdecydowanie pewniej na scenie, przez co miałam wrażenie, że zdominował koncert Queen.

Czytaj dalej

Queen Forever

QueenForever

Queen Forever to najnowszy krążek Queen, na którym znajdziemy 3 premierowe piosenki (choć z określeniem premierowe można się sprzeczać) oraz kompilację romantycznych kawałków, które zespół wydał na wcześniejszych studyjnych płytach. Fanów Queen krążek niczym nie zaskoczy, bo nawet pseudo premierowe utwory ukazały się w pierwotnych wersjach na innych krążkach. Natomiast dla przeciętnego słuchacza płyta może okazać się atrakcyjna, bowiem znajdują się na niej utwory znane i mniej znane utrzymane w romantyczno-nostalgicznej aurze. Ponoć rockowcy piszą najlepsze ballady i jeżeli chodzi o Queen to można się z tym w pełni zgodzić. Queen Forever to romantyczna płyta w sam raz na walentynki.

Czytaj dalej

Bryan Adams – Tracks Of My Years

Bryan_Adams_-_Tracks_of_My_Years

Ostatni krążek Bryana Adamsa – Tracks Of My Years to całkiem przyjemna płyta, wypełniona po brzegi optymistyczną muzyką z nutką melancholii. Płyta poprawia humor i świetnie kołysze w rytmie popowo-bluesowo-rockowych kompozycji. Dzięki Adamsowi możemy posłuchać świetnych kompozycji z lat 50., 60. i 70., które w pewnym sensie ukształtowały jego gust muzyczny. Wybrane piosenki mają już swoje lata, ale w nowych aranżacjach, choć znacząco nieróżniących się od oryginałów, brzmią świeżo i od razu podbijają serce słuchacza. Na albumie znalazł się niestety tylko jeden premierowy utwór autorstwa Adamsa i Jima Vallance’a. To zdecydowanie za mało. Natomiast producentami płyty oprócz Adamsa zostali David Foster i Bob Rock.

Czytaj dalej