Czy jest na sali Dr Blues?

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Wracając z koncertu Kraftwerk, przechadzaliśmy się po ulicach Poznania. Odniosłam wrażenie, że jest to bardzo ,,muzyczne’’ miasto: dużo klubów nocnych, grajkowie na ulicach, grupki punkowców, muzycy w restauracjach. Luzacka atmosfera i aura swobody.

Po dobrym koncercie nie chce się od razu wracać do hotelu, więc postanowiliśmy poszukać jakiegoś ciekawego miejsca. Dźwięki bluesa zaprowadziły nas do klubu muzycznego Lizard King. Lokal w stylu amerykańskim, na ścianach zdjęcia legend rocka, przy barze rozweseleni widzowie, na scenie zaś Dr Blues (Krzysztof Rybarczyk) z zespołem Wielka Łódź. Muzycy ściśnięci na malutkiej scenie tuż przy wejściu do lokalu grali czarne brzmienia z lat 60-tych. Nogi same chodziły, każdy kołysał się w rytm muzyki. Przy chłodnym trunku siedliśmy przy stoliku i słuchaliśmy rhythm and bluesa.

Usłyszeliśmy takie standardy bluesowe jak ,,Sweet Home Chicago’’, ,,Hallelujah, I Love Her So’’, ,,In The Midnight Hour’’, ,,Let The Good Times Roll’’.  Pomimo tego, że zespół wykonywał covery, muzycy świetnie improwizowali      oraz   pokazywali   kunszt  swojej  profesji.   Ich radość    z muzykowania, luz na scenie, wirtuozeria – to wszystko pozytywnie wpływało na percepcję koncertu.

Choć muzycy mieli już kończyć, to koncert wydłużył się jeszcze około 30 minut. Sami wykonawcy byli tak ,,pozytywnie zakręceni’’, że nie chcieli schodzić ze sceny. Po koncercie najgorliwsi fani mogli dostać płytę koncertową Dr Blues, więc w drodze powrotnej w samochodzie blues  rozbrzmiewał dalej.  Dzięki temu podróż minęła błyskawicznie i przyjemnie. Dr Blues zdradził nam, że pojawi się wraz z zespolem Soul ReVision na tegorocznych Olsztyńskich Nocach Bluesowych 6 lipca.   Na festiwalu, który trwał w  dniach 4 – 6.07  wystąpili  również:    Sławek   Wierzcholski   wraz  z Nocnym Big-Bandem, Ana Popovic & The Mo’Better Love Band, Boney Fields &  The Bone’s  Project, Sharrie  Williams  &  The Wiseguys Juicy Band i inni.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.